Hej dziewczyno, nie mów nic, czas na miłość
Stań przede mną, pozwól dotknąć się

Co za wieczór, co za noc
Z twarzą Marylin Monroe
Noc z twarzą Marylin Monroe

Pod jej wzrokiem, moja skóra w ogniu płonie
Smak jej skóry dziś zniewala mnie

Co za wieczór, co za noc
Z twarzą Marylin Monroe
Noc z twarzą Marylin Monroe

Dotykam oczu, włosów, ust
Dotykam ramion, dłoni, stóp
Odsłaniam nagie piersi jej

Dotykam oczu, wlosów, ust
Dotykam ramion, dłoni, stóp
Odsłaniam nagie piersi jej

Na mym lustrze zostawiłaś swoje usta
Przy jej zdjęciu spędzam całą noc

Szesnaście lat, mój pierwszy raz
Z twarzą Marylin Monroe
Aaa, z twarzą Marylin Monroe
Aaa, z twarzą Marylin Monroe
Aaa, z twarzą Marylin Monroe









W Nowym Jorku deszcz, a w Londynie śmiech
Mam to gdzieś, mam to gdzieś, mam to gdzieś
Mam to gdzieś, gdy nie ma cię

Ja z tych wszystkich miejsc nie przywiozłem zdjęć
I gdziekolwiek bym był, to chcę już wracać dziś
Mam to gdzieś, mam to gdzieś, mam to gdzieś
Mam to gdzieś, gdy nie ma cię

Czuję tak jakbym spał i gubił się, rozpuszczał we mgle

Tak nic nie bawi mnie, już osiągam ten dziwny stan
Wiesz, przypomniałem sobie, że znów tu jestem sam

Nie ma was