Patrzę na siebie i widzę te ściany 

I czuje te drzwi
Czym jest ta ściana
A czym przejście przez drzwi

Mam w głowie od dawna plan
Zmierzenia się z sobą - i tak cały czas
Nie patrząc już w przeszłość by
Dalej iść

Wszystko co mam, wszystko co chce
I to co wiem, a czego nie
W tym wszystkim ja
Na nowo odnajduje się

Powoli zaczyna się wszystko układać
Zaczynam rozumiem - to życie jest dla nas
Podróżą w głąb siebie i próba sił

Choć często niepewnie
A czasem tak trudno
Wciąż warto próbować
Nigdy nie jest za późno
Wykrzyczeć do życia, że ciągle widać mnie!

Wszystko co mam, wszystko co chce
I to co wiem, a czego nie
W tym wszystkim ja
Na nowo odnajduje się

Wszystko co mam, wszystko co chce
I to co wiem, a czego nie
Zostawiam to, co trzyma mnie
Zostawiam to, nie boje się

Tylko po to, by być bliżej Ciebie
Wszystko po to, by być jeszcze bliżej siebie








W moim domu mieszka ktoś 

Niepotrzebny nikomu
Gdzieś z daleka, nie wiem skąd
Inność rodzi złość

W moim domu mieszka ktoś kogo
Każdy chce dotknąć
Tak niewielu rozumie, gdy on
Ucieka tam, gdzie nikt nie pyta
O to skąd jesteś
I jak się nazywasz
Gdzie każdy z nas
Może poczuć się taki sam

W moim domu mieszkał ktoś
Kto przynosił szczęście
Został sam, więc wziąłem go
Szczęścia było więcej

Ucieka tam, gdzie nikt nie pyta
O to skąd jesteś
I jak się nazywasz
Gdzie każdy z nas
Może poczuć się taki sam

Ucieka tam, gdzie to nieważne
Jakiego koloru są nasze twarze
Gdzie możesz kochać kogo zechcesz
Jak mocno chcesz